Kazus finałowy III edycji

MATERIAŁY DODATKOWE DO SYMULACJI

Założenia dodatkowe do symulacji (plik)

  1. Mandat
  2. Odpowiedź na pozew
  3. Pozew
  4. Rys postaci
  5. Umowa spółki
  6. Umowa zlecenie

Dnia 2 stycznia 2012 roku Panowie Brajan Kuś, Leo Adamczyk i Trevor Jaszczuk zawiązali spółkę jawną, zarejestrowaną 12 stycznia w Sądzie Rejonowym w Parczewie. Jako firmę (nazwę spółki) wybrali Kuś, Adamczyk Coaching Spółka Jawna, a jako siedzibę spółki wskazali Parczew.

Spółka miała zajmować się głównie świadczeniem usług edukacyjnych w formie szkoleń motywacyjnych prowadzonych przez wysokiej klasy, renomowanych trenerów.

Każdy ze wspólników wniósł do spółki wkład w wysokości 30 000 zł.

Brajan Kuś i Leo Adamczyk zajmowali się głównie prowadzeniem marketingu, jak również wykonywaniem prac biurowych, prowadzeniem księgowości itp.. Pan Leo Adamczyk ponadto zajmował się organizowaniem wydarzeń i rezerwacją sal na szkolenia.

Pan Trevor Jaszczuk zajmował się głównie nawiązywaniem kontraktów z zawodowymi trenerami rozwoju osobistego oraz poszukiwaniem klientów na szkolenia indywidualne.

Wszyscy wspólnicy zostali uprawnieni do prowadzenia spraw spółki.

Współpraca układała się pomyślnie, w przeciągu 2 lat, spółka mogła pochwalić się szerokim wachlarzem usług, zatrudniono 3 trenerów, z którymi podpisano umowę na bardzo dobrych warunkach dla spółki. Były to umowy z panami: Adamem Moc, Bartłomiejem Słowo i Cezarym Pamięć. Pan Trevor Jaszczuk jako osoba, która nawiązała z nimi pierwotnie kontakt dbał o to, żeby relacje pomiędzy nimi a spółką były jak najbardziej pozytywne.

Z dniem 1 czerwca 2015 r. spółka za zgodą wszystkich wspólników zatrudniła Panią Pamelę Pomagałę na stanowisku dyrektora do spraw sprzedaży. Została ona przeszkolona przez wszystkich wspólników, lecz z uwagi na zakres swoich obowiązków utrzymywała największy kontakt z Panem Trevorem Jaszczukiem. Niedługo później zdobyła ona z pomocą Pana Trevora Jaszczuka kilka intratnych kontraktów dla spółki. Była ona też obecna na wszelkich zgromadzeniach wspólników, gdzie pełniła rolę protokolanta. Nie było tajemnicą, że do Pani Pameli Pomagały zalecał się Pan Leo Adamczyk, jednakże bezskutecznie. Leo Adamczyk miał nawet prosić Trevora Jaszczuka o pomoc w tym zakresie, lecz ten odpowiedzieć miał mu, że sam jest nią zainteresowany. Leo Adamczyk kilkukrotnie widział jak Trevor Jaszczuk spotykał się z Pamelą Pomagałą na wspólnych kolacjach w dni wolne od pracy.

Wraz ze zwiększaniem się obrotów spółki relacje między jej członkami, zarówno wspólnikami jak i pracownikami, stały się bardzo zażyłe, nawiązały się przyjaźnie.

Sytuacja zaczęła się psuć wraz z nastaniem sierpnia 2016 roku, kiedy to Pan Trevor Jaszczuk, zaczął zaniedbywać sprawy spółki. Jego notoryczna nieobecność na posiedzeniach, jak również brak nowych kontraktów, rodziła niechęć do jego osoby wśród pozostałych wspólników. Zdarzało się, że pojawiał się na posiedzeniach wspólników (takowe odbywały się co miesiąc), we stanie wskazującym na spożycie napojów wyskokowych. Jednocześnie upierał się, że jest na etapie negocjacji bardzo korzystnego kontraktu ze znanym trenerem, którego osoby nie chciał zdradzić, gdyż miała być to niespodzianka, dla niepokornych wspólników. Wiarygodności jego zapewnień ujmował fakt, że obietnice te czynił najczęściej pod wpływem alkoholu.

Dnia 1 grudnia 2017 r. podczas wspólnego wyjścia do baru Pana Trevora Jaszczuka z Cezarym Pamięcią do baru doszło pomiędzy dwoma Panami do kłótni wskutek której Cezary Pamięć następnego dnia tj. 2 grudnia 2017 r. skierował swoje kroki do siedziby spółki celem złożenia wypowiedzenie umowy o pracę. Po licznych namowach Pana Leo Adamczyka zgodził się on jednak na pozostanie w spółce. Złożenie wypowiedzenia przez Pana Cezarego Pamięć doprowadziłoby z pewnością do niewykonania kilku zleceń, a to mogłoby narazić spółkę na duże straty finansowe.

W dniu 2 stycznia 2017 roku Pan Trevor Jaszczuk, nie informując reszty wspólników zniknął na okres ponad miesiąca, jak się potem okazało, w celu zawarcia bardzo korzystnej umowy dla spółki. Wzbudziło to poirytowanie Panów Brajana Kusia i Leona Adamczyka. Szalę goryczy przelało odkrycie niezłożenia przez Pana Trevora Jaszczuka poprawnie deklaracji VAT za miesiąc listopad 2016 r. do czego wyjątkowo został poproszony przez resztę wspólników, a czego nie wykonał i na co się zgodził podczas zgromadzenia wspólników, co wyszło na jaw podczas kontroli, która odbyła się 14 stycznia 2017 r.. Spółka musiała z tego tytułu zapłacić grzywnę na kwotę 10 000 zł.

W dniu 10 stycznia 2017 roku Pan Leo Adamczyk zażądał zwołania posiedzenia wspólników, które wyznaczono na 30 stycznia 2017 roku. Informację skutecznie doręczono Panu Trevorowi Jaszczukowi 17 stycznia 2017 roku. Pan Trevor Jaszczuk, utrzymując, że nie jest nie jest w stanie stawić się tego dnia na zgromadzeniu, naciskał Pana Leo Adamczyka, żeby przekonał pozostałych wspólników do zmiany jego daty. Jednak pozostali oni obojętni na prośby wspólnika.

Dnia 30 stycznia 2017 roku, na posiedzeniu wspólników stawili się Panowie Brajan Kuś, Leo Adamczyk. Sfrustrowani Panowie Brajan Kuś i Leo Adamczyk postanowili, że wniosą do sądu pozew o wyłączenie wspólnika Pana Trevora Jaszczuka, jako osoby lekceważącej obowiązki wobec spółki. Pani Pamela Pomagała, obecna jak zwykle na zgromadzeniu wspólników, próbowała załagodzić sytuację tłumacząc zachowanie Pana Trevora Jaszczuka jego chwilową złą passą.

W dniu 23 lutego Panu Trevorowi Jaszczukowi został doręczony pozew o wyłączenie go ze spółki złożony przez resztą wspólników spółki. Wspólnicy nie wiedzieli, że tego samego dnia w jakim doręczono mu pozew, kilka godzin wcześniej Pan Trevor Jaszczuk podpisał bardzo intratny kontrakt, który jeżeli się powiedzie może przynieść dochód dla spółki wynoszący równowartość dochodu spółki za wszystkie dotychczasowe lata jej działalności. Kontrakt ten został podpisany ze słynnym trenerem Panem Majkiem Ostrosłowym, który znany jest w opinii publicznej jako jednego z najlepszych specjalistów z zakresu coachingu. W umowie tej, jednakże zawarte jest postanowienie odnoszące się do kar umownych, które w sytuacji nie dopełnienia obowiązków wynikających z umowy przez spółkę doprowadzi z pewnością do konieczności złożenia przez wspólników spółki wniosku o ogłoszenie upadłości.